Zaraz, zaraz! Jaki Budda?!
Mały face lifting, ale nadal cytatu z kultowego „Misia” od razu nasunąłby się znawcom repertuaru Barei, bo Budda faktycznie pojawił się na jednej z kartek „book booka” wydarzenia Dacia Karlik.
Mały face lifting, ale nadal cytatu z kultowego „Misia” od razu nasunąłby się znawcom repertuaru Barei, bo Budda faktycznie pojawił się na jednej z kartek „book booka” wydarzenia Dacia Karlik.
Wygląda na to, że piasek z Ignalina już dojechał do najdalszych zakamarków Polski (i nie tylko), a na Dusterach zdążyła zadomowić się świeża warstwa kurzu. Czas najwyższy przedstawić Wam relację z wielkopolskiego wydarzenia o tajemniczej, póki co, nazwie Wielkopolska Wyprawa Dusterów.
Wracamy z nieco spóźnioną, ale zawsze na czasie, relacją z Bursztynowej Komnaty Dusterów. Ci, którzy byli, wiedzą, że było wyjątkowo i jak zwykle inaczej. Bo każdy zlot jest inny i każdemu przyświeca zupełnie inna tematyka… A opowieści i wspomnienia – całkowita samowolka.
Też czasami tak macie, że śnicie o Dusterach, w Dusterach lub z Dusterami w tle? Opowiem Wam o tym, jaki Dusterowy sen widziałem pewnej piątkowo-sobotniej nocy.
Były wino, chleb i Dustery, było veni i vidi, ale vici, pomimo zaciętej walki z niezbyt przyjaźnie nastawioną armią bezwzględnych przeciwników, zabrakło.
Bez Dustera nie ma Dusterologii. Bez Dusterologii nie ma Dusterosaura. A bez Dusterosaura… nie ma Dusterosaura. Oto bałtowski trop Dustera. Prehistoryczny i prehisteryczny. Stworzony z wiatru, kurzu i właśnie, szczególnie kurzu.
Nie do końca wiemy skąd się pojawił Marian i co ostatecznie powiedział, jednak doskonale widzieliśmy wiosnę, bo w końcu ją goniliśmy. Zapraszamy na relację z Pogoni za wiosną z Grupowiczami Go! Duster.
Rosjanie najwyraźniej pozazdrościli rumuńskiej parze z Hello Siberia Expedition i postanowili, że nie będą tu im obcy podbierać tematu na historię. Zorganizowali więc swoją.
Po opadających emocjach okołoświątecznych postanowiliśmy wrócić do mikołajkowych wydarzeń z grudnia ubiegłego roku. Sprawdźcie naszą relację z wydarzenia. Ruszajmy!
Wprawdzie zespół Lady Pank śpiewał o marchewkowym, ale na potrzeby zlotu „Pomorska szwendaczka Go! Duster” nasza historia będzie tkwiła bardziej w truskawkowym polu.